Orędzie Paschalne Arcybiskupa Jakuba09.04.2012


Orędzie Paschalne Jego Ekscelencji Najprzewielebniejszego
JAKUBA,
Arcybiskupa Białostockiego i Gdańskiego, do czcigodnego Duchowieństwa, miłujących Boga Braci i Sióstr Zakonnych i wszystkich Wiernych Diecezji Białostocko-Gdańskiej



Chrystus Zmartwychwstał!

Wczoraj byłem, Chryste, pogrzebany z Tobą, a dzisiaj powstaję z Tobą powstającym, wczoraj z Tobą na krzyżu, a dzisiaj, o Zbawco, uwielbij mnie z sobą w Twym świętym Królestwie” (Kanon Paschalny, 2-gi troparion 3-ej pieśni).

Bracia i Siostry,
Minęły dni Wielkiego Tygodnia, podczas których przeżywaliśmy liturgicznie wszystkie momenty ostatnich chwil życia Chrystusa na ziemi – Jego wydanie, cierpienie i śmierć, a dziś weszliśmy w radość Jego Zmartwychwstania. Zmartwychwstanie zawsze jest poprzedzone wielkim piątkiem. Aby mogła zostać zwyciężona śmierć w zmartwychwstaniu, nieunikniona była śmierć Chrystusa Zbawiciela, Który jako Bóg swoją „śmiercią podeptał śmierć”. Jednorodzony Syn Boga Ojca oddaje swoje życie z miłości do stworzenia, wypełniając wolę Ojca, by odnowić świat i dać możliwość życia wiecznego. To odnowienie możliwe było dzięki śmierci Chrystusa, a Jego zmartwychwstanie stało się początkiem zmartwychwstania wszystkich. Wszyscy, którzy uwierzyli w Chrystusa i zostali ochrzczeni, muszą umrzeć dla grzechu, podobnie jak Chrystus umarł w ciele, by być uczestnikami Jego Zmartwychwstania. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć - pisał św. apostoł Paweł - zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie (Rz. 6, 4-5)

Pascha Chrystusowa nie oznacza już zatem przejścia z niewoli egipskiej do życia w wolności - jak to było w Starym Testamencie, lecz jest przejściem od niewoli grzechu i śmierci do życia wiecznego z Chrystusem w Królestwie Niebieskim.

Bracia i Siostry!
Czy wszyscy są jednak gotowi by umrzeć dla grzechu, a przez to uzyskać możliwość zmartwychwstania i życia wiecznego; czy wszyscy są zdolni podporządkować się woli Bożej i oddać cześć Najwyższemu? Świat kuszony przez szatana wciąż kroczy drogą przeciwną Bogu, w swej pysze nie jest w stanie zgiąć swego kolana przed Najwyższym Stwórcą. To stąd w świecie jest tyle przemocy, kłamstw i przelewu krwi. Trzeba być bardzo czujnym, by w natłoku informacji, w których jest mnóstwo przekrętów, półprawd i kłamstw odróżnić to, co jest rzeczywiście prawdą. Jesteśmy świadkami tego, jak pod wzniosłymi hasłami praw ludzkich i wolności dokonuje się przewrotów, doprowadza do niesprawiedliwości społecznej i przejmuje władzę nad ludźmi oraz kontrolę nad ich dobrami narodowymi. Manipuluje się ludźmi tak, by w ciągłej wzajemnej walce i zamieszaniu robić prywatne interesy, a na tragedii ludzkiej zbijać własny kapitał. Z pomocą intryg, za pośrednictwem mediów, jesteśmy często manipulowani, i to co zawsze było uważane za cnotę i heroizm wystawiane jest na pośmiewisko, a to co było zgorszeniem i zboczeniem traktowane jest za atrybut rozwoju społecznego i kultury. Niestety, mamy z tym do czynienia już w naszym kraju. Musimy mieć oczy szeroko otwarte i bystry umysł, by szybko wyłowić fałsz i wytrwać w prawdzie.

Apostoł Paweł w Liście do Hebrajczyków pisał: Pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże, a rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich. Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki (13,7-8). W ten sposób apostoł chce nam przekazać, że Słowa Chrystusa nie zmieniają się z czasem. To co kiedyś było cnotą i prawdą, pozostaje nią dziś. Również i to, co było grzechem w czasach życia Chrystusa na ziemi, pozostaje grzechem i dziś. Jesteśmy ciągle wystawiani na próbę, próbę naszej wiary; jesteśmy kuszeni ze wszystkich stron, jednakże dla człowieka wierzącego na pierwszym miejscu są słowa Chrystusa, które mają najwyższy autorytet. Diabeł zawsze walczy z Bogiem, a polem bitwy są dusze ludzkie, ale jak mówi apostoł Jakub: Błogosłowiony mąż, który wytrwa w próbie, bo gdy wytrzyma próbę, weźmie wieniec żywota, obiecany przez Boga tym, którzy go miłują (Jak. 1,12). Miłość do Boga jest więc największą cnotą, ale jest ona jedynie naszą odpowiedzią na nieporównywalnie większą miłość Bożą w stosunku do nas. Chrystus bowiem z miłości oddał swoje życie, umierając za nas na krzyżu, z miłości obdarowuje nas również zmartwychwstaniem i życiem wiecznym. Radość zmartwychwstania pozwala nam przebrnąć przez wszystkie trudności życia, gdyż w naszej nadziei, na jego końcu świta niekończący się dzień Królestwa Bożego.Dlatego dziś, w dniu święta Zmartwychwstania, śpiewamy w wielkiej radości i nadziei słowami św. Jana Damasceńskiego, autora Kanonu Paschalnego: „O Pascho wielka, O najświętsza, Chryste, Mądrości Boża, i Słowo Boga i Mocy! Daj nam, abyśmy głębiej uczestniczyli w królestwa Twego Dniu niezachodzącym” (2-gi troparion 9-tej pieśni).
W tej paschalnej radości pozdrawiam: miłujące Boga duchowieństwo, mnichów i mniszki, naszą młodzież i dzieci, i wszystkich wiernych diecezji białostocko-gdańskiej oraz życzę, aby radość ta stała się udziałem nas wszystkich.

Błogosławieństwo Zmartwychwstałego Pana Jezusa Chrystusa niech będzie z Wami. Amen.

Chrystus Zmartwychwstał – Zaiste Zmartwychwstał!


Białystok – Gdańsk, Pascha Chrystusowa 2012 r.


+ Jakub Arcybiskup Białostocki i Gdański


<<<<    ^^^^    >>>>>


Powrót